Rys historyczny

Pierwsze znane ślady działalności człowieka na terenach obecnej gminy Mircze sięgają odległych czasów epoki neolitu. Wówczas na te tereny zaczęła napływać ludność znad Dunaju, a że ziemie były tu urodzajne, to zapoczątkowało to osadnictwo. Przez setki lat osadnictwo rozwijało się coraz bardziej, pomimo zniszczeń jakie robiły częste najazdy innych plemion, później sąsiadujących Rusinów, Tatarów czy Szwedów sprowadzonych tu przez dawnego właściciela Kryłowa Hieronima Radziejewskiego. Wszystkie te wydarzenia nie odstraszyły ludzi przed zakładaniem tu swoich domów i rodzin. W celach obronnych budowano zamki obronne, mury i dwory jak w Kryłowie, Terebiniu, Szychowicach czy Modryniu. Podczas wojen i najazdów forty te były niszczone i palone, ale właściciele podnosili się i odbudowywali zniszczone dobra. Również I i II wojna światowa nie ominęła tych terenów. Obydwie poczyniły ogromne straty i spustoszenie. Podczas I wojny działania objęły tereny gminy już w 1914 pod koniec sierpnia i na początku września. Walki toczyły się pod Kryłowem, a w 1915 na terenie całej dzisiejszej gminy. Świadkami tamtych wydarzeń są cmentarze w Cichobórzu, Modryniu, Kryłowie czy Nabrożu. II wojna również zebrała tu krwawe żniwo, największe chyba podczas akcji wysiedleńczej zapoczątkowanej już w 1942 roku, a nasilonej w 1944r. Walki trwały do 1946r. i kosztowały 8 tysięcy istnień ludzkich na całej Zamojszczyźnie. Treny te zostały spalone, a ludność wycinana była w "pień", nie bacząc na starców, kobiety i dzieci. Po wojnie osiedliła się tu ludność, która uszła z życiem z terenów zabużańskich. Ludzie ci mieszkają tu do dziś, mają swoje rodziny, tu pracują i tu umierają.