Okres II wojny światowej

Już 24 września 1939 r., w miejscowości Mietkie wojska polskie stoczyły walę z żołnierzami Armii Czerwonej. W walce tej zginęło wielu Polaków, a 12 rozstrzelano. Dokładna liczba zabitych do dziś nie jest znana. Sowieci opuścili te tereny 5 października, a w ich miejsce przyszli Niemcy, którzy utworzyli tu Generalną Gubernię. Niedługo po tym powstały liczne getta dla Żydów, między innymi w Hrubieszowie, Komarowie, czy Tomaszowie. Niemcy chciały tu utworzyć ”wolną przestrzeń życiową dla Wielkich Niemiec”. W planie było wysiedlenie stąd ludności polskiej, a osadzenie niemieckiej. Polacy zaczęli stawiać opór, zaczęły się tworzyć Oddziały Walki Zbrojnej. Walki trwały nieprzerwanie, Niemcy w czasie wysiedleń segregowali Polaków, jednych do pracy w Generalnej Guberni, drugich do obozów koncentracyjnych, dzieci z predyspozycją do zniemczenia do obozu w Łodzi na germanizację, starców i inne dzieci do powiatów podwarszawskich. Szczególnie tragiczny los spotkał „dzieci zamojszczyzny ”, których łącznie wywieziono około 30 tysięcy. Tragiczny los spotkał wysiedleńców z Mircza i Koloni Mołożów. Na terenach obecnej gminy Mircze zamieszkiwała w większości ludność ukraińska, z którą Niemcy obchodzili się łagodniej niż z polską. Spowodowało to iż sowieccy nacjonaliści zaczęli napadać na Polaków mordując, paląc i grabiąc. Polacy zrzeszani w Batalionach Chłopskich stawiali opór, doznając także start w ludziach. W okresie działań wojennych wiele wsi przestało istnieć, ludzie wybici, domy splądrowane i spalone. Wiele też zostało zniszczonych. Przez pięć lat okupacji hitlerowskiej na Zamojszczyźnie straciło życie 25 tysięcy ludności cywilnej, Żydzi prawie ulegli zagładzie a około 2,5 tysiąca partyzantów z różnych formacji zginęło w walce. Były to straszne czasy, dziś świadkami tamtych dni są mogiły na cmentarzach, pomniki w miejscach masowych mordów i nieliczni już żyjący, którzy przetrwali ten trudny czas.